mardi 27 septembre 2016

Co się odwlecze...

Premiera Nuit Bouffe miała odbyć się w ubiegłą niedzielę...
I powiem Wam, że było mi cholernie ciężko kiedy myślałam o tej dacie i wiedziałam, że to jeszcze nie ten dzień kiedy moje marzenia się spełnią. Czasami myślałam nawet, że źle zrobiłam przekładając premierę. Że może lepiej by było dociągnąć to wszystko do końca, przemęczyć się. Ale z drugiej strony, bałabym się, że to wszystko padnie tuż przed premierą. Skoro w zespole było coraz większe napięcie, którego nie dało się rozładować, to czy był sens robić dobrą minę do złej gry? Tego nie wiem i nigdy się nie dowiem. 

samedi 17 septembre 2016

Na dworze Króla Artura.

Zapewne część z Was ciężko westchnęła widząc tytuł dzisiejszej notki. Śpieszę się więc by donieść Wam, że to nie o musicalu będę pisać. W tym miesiącu, razem z dziewczynami z Klubu Polki na Obczyźnie piszemy o legendarnych i baśniowych stworach występujących w naszych krajach.
Początkowo chciałam Wam opowiedzieć trochę o postaciach, które dobrze znacie: o Kopciuszku, Pięknej i Bestii czy Czerwonym Kapturku, ale nie są to stricte francuskie postacie. Dlaczego więc nie opowiedzieć Wam o dwóch postaciach z legend arturiańskich, które w większości filmów o Królu Arturze determinują zachowanie władcy?


mardi 6 septembre 2016

Odrodzić się w Paryżu.

1 września, minęły 4 lata odkąd przyjechałam do Paryża. Pamiętam ten dzień jakby to było wczoraj i nadal zastanawiam się, gdzie ten czas upłynął. I kiedy!
4 lata! Gdyby ktoś mnie teraz zapytał czy żałuję mojej decyzji, odpowiedziałabym, że nie. Przeprowadzka do Paryża dużo mnie kosztowała, a samo życie tutaj nie zawsze było usłane różami, dobrym winem i bagietkami, ale bardzo wiele mnie nauczyło. Koniec końców, Paryż stał się moim domem, do którego zawsze chętnie wracam i którego nie mam zamiaru opuszczać (przynajmniej na razie). Nie wiem czy umiałabym żyć gdzie indziej.
Dawno nie pisałam o innych aspektach życia w Paryżu niż studia i teatr, dlatego pomyślałam, że taka rocznica świetnie nadaje się do tego, by zrobić generalne podsumowanie.

Fontanna Automatów - to na nią patrzyłam przez 1,5 roku pracy w restauracji.

jeudi 11 août 2016

Mon juillet 2016

Ach! Wakacje! Kto nie czeka na te 2 piękne, letnie miesiące albo chociaż 2, 3 lub 4 tygodnie urlopu? Zazwyczaj to ja nie czekałam na wakacje, mówiąc, że tydzień wolnego mi starczy. Faktycznie, po mniej-więcej tygodniu zaczynałam powoli zabierać się do pracy. W tym roku jest inaczej. Przygotowania do spektaklu, który, koniec końców, został przełożony na wiosnę 2017 roku, a do tego studia i praca, dużo pracy, tak bardzo mnie wykończyły, że odliczałam dni do urlopu. 20 lipca z wielką ulgą zaległam w fotelu pociągu Thalys relacji Paryż-Kolonia i odetchnęłam z ulgą. Od 20 lipca, nie kiwnęłam małym palcem i pierwszy raz w życiu nie chce mi się pracować. Korzystam więc z mojego miesięcznego urlopu jak tylko mogę: czytam, piję mrożoną kawę, słucham muzyki, rozkoszuję się jedzeniem, spaceruję i porządnie skorzystałam z tegorocznych wyprzedaży. 



mercredi 27 juillet 2016

Sezon 2016-2017.

Z rozrzewnieniem wspominam miniony sezon teatralny. Miałam okazję obejrzeć wiele świetnych spektakli i oddać się magii teatru bez reszty. To był jeden z pierwszych sezonów, kiedy czekałam z niecierpliwością na premiery i przypadkowo odkrywałam niezwykłe przedstawienia i reżyserów, którzy po prostu mnie zahipnotyzowali. Tak bardzo, że pójdę bez wahania na każdy kolejny spektakl.

Zarówno w ubiegłym roku, jak i dwa lata temu, przedstawiłam Wam moje rekomendacje na przyszłe sezony. Spora część polecanych lub wyczekiwanych przeze mnie spektakli dotyczyła głównie musicali. W tym roku postanowiłam nie ograniczać się tylko do tego gatunku. Od maja, z wypiekami na twarzy, studiowałam programy paryskich teatrów, a następnie krytyki z Festiwalu w Avignonie i w ten sposób, zrobiłam całą listę spektakli, które, moim zdaniem, warto zobaczyć w przyszłym sezonie.
Ja na pewno wybiorę się na wszystkie!