dimanche 18 septembre 2011

Czego NIE robić w hotelu.

Od 2,5 miesiąca obserwuję pracę w hotelu jako sprzątaczka i kelnerka i zauważyłam trochę rzeczy, zachowań, które prowokują ludzi lub ich niezmiernie wkurzają. Muszę przyznać, że sama nabrałam olbrzymiego szacunku i do sprzątaczek i do pracowników restauracji, więc postanowiłam przedstawić Wam to, co najbardziej kusi lub wkurza pracowników. I co Wam może się przydać kiedy zostajecie w hotelu i nie chcecie nic stracić. Oczywiście to są moje osobiste sugestie i obserwacje i odnoszą się chyba tylko do hotelów za granicą... W Polsce nie miałam okazji spać w hotelu, więc nie wiem.

1. Nigdy nie zostawiajcie żadnych kosmetyków na wierzchu ani otwartej kosmetyczki. Cokolwiek pozostanie w zasięgu wzroku sprzątaczki zostanie dokładnie obejrzane, wypróbowane i powąchane. Szczególnym powodzeniem cieszą się perfumy (wiem, bo sama wącham wszystkie drogie marki jakie znajdę w pokoju ;)). Co do kosmetyków to lepiej je chować, bo kogoś może zaswędzieć rączka tak jak pewną Portugalkę, która zwinęła puderniczkę.

2. Przed wyjazdem sprawdzajcie dokładnie czy wszystko wzięliście. Nawet jeśli upomnicie się o zapomnianą rzecz to możecie jej nie odzyskać, bo ktoś może ją sobie wziąć nie mówiąc o znalezisku (sytuacja w hotelu: para zostawiła nowe buty Hugo Bossa, jedna z dziewczyn je wzięła, zrobiła się afera, sprawa wyszła po miesiącu, kobieta wyleciała z pracy). Normalnie jednak znalezione rzeczy są przechowywane przez 3 dni. Jeśli nikt się o nie nie upomni to są wyrzucane albo rozdawane.

3. Jeśli musicie opuścić pokój hotelowy do godziny 10 czy 11 to zróbcie to. Oszczędzacie nerwy i czas sprzątaczek.

4. Jeśli wynajmujecie apartament/pokój/cokolwiek gdzie jest kuchnia i używacie tej kuchni to zmywajcie po sobie. Wiem, że "klient nasz pan", ale dzisiaj mi ręce opadły jak weszłam do jednego z pokoi i zobaczyłam górę talerzy do zmywania.

5. Rezerwujcie pokoje z wyprzedzeniem. Nie szukajcie na ostatnią chwilę. W ten sposób personel może sobie rozplanować dokładniej wolne dni i nie ma przykrych niespodzianek. Wczoraj myślałam, że po mojej stronie (pracuję na willach i apartamentach) będzie 8 pokoi wyjeżdżających i 2, które zostają + 4 pokoje niewynajęte, czyli mało roboty, a dziś rano okazało się, że jest 10 pokoi wyjeżdżających i 4 "recouche" (czyli te które zostają) właśnie przez takie przyjeżdżanie na ostatnią chwilę.

6. Starajcie się zachować czystość i nie prosić o zmianę pościeli na drugi dzień po przyjeździe. Jeśli pokój jest czysty, my mamy mniej roboty, a jeśli wy jesteście w środku to krócej szwendamy się po sypialni.

7. Jeśli w waszej sypialni znajduje się schowek na pierdoły sprzątaczek, a Wy nie chcecie żeby Wam przeszkadzano to wywieźcie tę cholerną karteczkę "nie przeszkadzać" zamiast wyskakiwać potem z wrzaskami na biedne dziewczę, bo Was obudziło, a potem skarżyć się na recepcji. Szkodzicie i sobie (bo wszyscy uznają Was za problemowych klientów) i pracownikom (bo za niewinność dostaje się opieprz).

8. Jeśli posiłki są podawane w określonych porach, np. od 19 do 20:30 to przyjdzie jeść w tym czasie. Nikt Wam nie odmówi jeśli przyjdziecie później, ale to jest mocno wkurzające kiedy klienci nie przychodzą. Nikt nie chce spędzić całej nocy w pracy.

9. Jeśli zdecydowaliście się na jakieś danie to zjedzcie je, a nie odsyłajcie do kuchni, bo coś tam. Nie musi być całe zjedzone, a talerz wylizany... Ważne żeby było ruszone. To nie jest miłe dla nikogo, a zwłaszcza dla kucharza kiedy jego danie wraca, szczególnie w renomowanej restauracji.

10. Jeśli już przychodzicie o czasie na posiłek to nie siedźcie do oporu. Kelnerzy też chcą coś zjeść, wyspać się czy poimprezować.

11. Jeśli po deserze proponują Wam kawę czy inny digestif to decydujcie się od razu, a nie po 30 minutach.

12. Jeśli macie możliwość zjedzenia na tarasie to skorzystajcie z niej, ponieważ im mniej stolików jest w środku tym lepiej dla kelnerów, którzy w hotelach zazwyczaj muszą nakrywać też na śniadanie, odkurzyć etc.

13. Bądźcie mili i uśmiechnięci i szanujcie pracowników, bo inaczej możemy się zemścić. ;)