lundi 16 juillet 2012

Hello! I'm looking for a job!

To zdanie powtórzyłam w ciągu kilku dni niezliczoną ilość razy. Aż w końcu przyniosło skutek. Po krótkiej rozmowie z szefem małej knajpki serwującej śniadania na High Street w Gillingham usłyszałam magiczne pytanie: To kiedy możesz zacząć? Jutro?  I tak jutro o 11 mam stawić się ubrana na czarno w nowej pracy. Dzisiaj latałam jak wściekła po Chatam w poszukiwaniu czarnej koszuli i spodni. Znalazłam! Przy okazji ucierpiał na tym mój portfel, bo nie mogłam sobie odmówić wizyty w Superdrug.
Wyszłam lżejsza o kilka funtów, ale bogatsza o 2 szminki (w tym osławione Revlon Lip Butter w kolorze Lolipop) i różobronzer Africa z W7. I jeszcze kilka rzeczy typu nożyki do maszynki, ale to nieważne.

Trzymajcie kciuki na mój jutrzejszy balet z talerzami.