mercredi 18 juillet 2012

It's raining... man?

Pogoda w GB nie zaskakuje. Cały czas leje. Zrobiłam sobie dzisiaj długi spacer z Chattenden do Chatam na piechotę. Kiedy wracałam, na High Street w Rochester złapał mnie deszcz. Właściwie ulewa. Mimo że miałam kurtkę przeciwdeszczową to przemokłam. W końcu kurtka sięga tylko do ud. Przyjemnie mi się szło.

Przy okazji wizyty w Chatam odwiedziłam znów Superdrug i pozachwycałam się szminkami. Mam fazę na różowe, mocne kolory i kreski w stylu lat 60.

Widok z samochodu. Tak było ze 3 dni temu.

Moja różowa szminka i ja.

Widok na Rochester ze wzgórza w Strood.