vendredi 10 août 2012

Les cons, ce soir, je m'en fous!

Po ekscytacji szkołą, generalnych porządkach w domu i manii gotowania, przyszła pora na porządek na Facebooku. Pozbyłam się kilku znajomych i już mi lżej. Chociaż bardzo bawi mnie to, że niektórzy i tak będą wchodzić na tego bloga. Mnie nie obchodzi ich życie, ale widocznie jest na tyle nudne, że interesują się cudzym.

Skończyłam też napisy do Romeo et Juliette, les enfants de Verone. Kolejne tłumaczenie w moim tłumaczeniowym cv. Ale, kurde!, polubiłam ten musical! Teraz będzie za mną chodził kilka dni.

W sumie to jeszcze nie skończyłam ekscytować się szkołą... ;)