vendredi 12 octobre 2012

Générosité.

La plus belle qualité du comédien c'est sa générosité.

Takie słowa usłyszeliśmy dzisiaj od Jacquesa Mornasa na początku zajęć z improwizacji.

Nie chcę dziś pisać o stronie technicznej zajęć. Nie robiliśmy nic, co mogłoby zainteresować kogoś kto w tym nie siedzi. Moje notatki opierały się tylko na paru technicznych uwagach.

Wracając do tej générosité...
Aktor (czy ogólnie artysta) jest généreux, ponieważ chce przekazywać pewne emocje innym. Wychodzi do ludzi z jakąś historią. Chce coś opowiedzieć. I to jest nasze główne zadanie. Jesteśmy po to, by dzielić się z innymi tym, co mamy.

Ale najpierw musimy umieć dzielić się ze sobą. Dlatego Jacques poprosił nas o przyniesienie czegoś, co jest dla nas ważne i z czym związana jest jakaś historia. Ja przyniosłam program Cabaret z biletem i karteczką z utworu Money w środku.  Każdy z nas miał coś do powiedzenia, do ujawnienia... Dzieliliśmy się swoimi historiami, wspomnieniami, niekiedy wzruszającymi. Przeżywaliśmy to razem i zdarzało się nawet, że w historiach innych odnajdowaliśmy nasze własne. Myślę, że to ćwiczenie związało nas jeszcze bardziej, ale na tym to polega. Ja cieszyłam się, że mogłam opowiedzieć dlaczego Cabaret jest dla mnie taki ważny i dlaczego program i płyta podróżują ze mną. To po prostu cząstka mnie. I bardzo, ale to bardzo, cieszy mnie, że mogłam się nią podzielić z innymi.

Dzisiaj jestem pełna podziwu dla Emmanuela Moire, który zdecydował się podzielić swoją historią w dość nietypowy sposób: w tańcu. Niestety w sobotę będę w pracy i tego nie zobaczę na żywo, ale jestem pełna szacunku dla niego.




Zdecydowanie to były jedne z najpiękniejszych zajęć.