mardi 5 février 2013

Fiche technique.

Premiera Nuit Bouffe jest zaplanowana na czerwiec. Przynajmniej w teorii...
W teorii, bo teraz trzeba przejść do praktyki. A praktyka to biurokracja...

Czyli tak zwana fiche technique!
Fiche technique to szczegółowy opis spektaklu łącznie z wymaganiami technicznymi, scenografią, streszczeniem i przydziałem ról. Do napisania jej zbierałam się jak pies do jeża przez cały weekend i poniedziałek. Fabian był bardzo chętny do pomocy. W sumie to on zawsze jest chętny do pomocy kiedy chodzi o Nuit Bouffe, ale ja zawsze tę pomoc odrzucam. Proponował mi nawet, że załatwi mi produkcję i teatr. Odmówiłam.
Powód jest bardzo prosty: wiem, że przed nazwiskiem Richard drzwi stoją otworem. Przed moim jeszcze nie. Dlatego chcę sama sobie otworzyć te drzwi, a nie korzystać z łatwodostępnej pomocy i wywindować się na czyimś nazwisku. Od samego początku mówiłam, że sama zrobię ten spektakl i tak będzie.
 Tak więc wczoraj, gdzieś koło 23, w końcu udało mi się zebrać do pisania. Oczywiście pytanie kluczowe: co ja mam tam napisać?! Fiche technique musi zachęcić kogokolwiek do wystawienia tego spektaklu! W dodatku w szkole nie chcą pracy po łebkach nawet jeśli nam pomagają, tylko tak jakbyśmy już byli w środowisku profesjonalnym. Czyli fiche technique również musi być profesjonalna.

Jacques powiedział, że mam się podeprzeć tym, co dostaliśmy przy cartes blanches. No to usiadłam z papierami i zaczęłam pisać. Kto co robi, jak zostały rozdzielone role, idea spektaklu, dla kogo, gdzie i po co... Dumna z siebie pokazałam do Fabianowi i wysłałam mailem Jacquesowi. Dzisiaj ledwo przekroczyłam próg szkoły i zaraz usłyszałam dyrektora, który mnie woła sfrancurzając moje imię Anieszka!. I tak dowiedziałam się, że muszę jeszcze napisać streszczenie sztuki, charakterystykę wszystkich postaci, sposób prowadzenia reżyserii i pełno innych pierdół.

Wróciłam do domu, rzuciłam torbę na kanapę. Ogłosiłam Fabiańskiemu, że muszę pisać od nowa i wysłać to przed północą.

F: A nie mówiłem, że ci pomogę?!