mardi 17 septembre 2013

J-8!

Ok... Za tydzień o tej porze będę starała się zrelaksować przed premierą. I oczywiście mi się to nie uda.

Daty trochę uległy zmianie. Doszło mi pare spektakli i cieszę się z tego ogromnie.
Dziś przymierzałam również kostium, a afisz wisi już we foyer i na moim Facebooku. Radość z mojego nazwiska na kartce papieru była ogromna. W końcu, pierwszy raz, oficjalnie.

Jeśli chodzi o trupę, z którą pracuję, to zdecydowanie dobrze jest być najmłodszą. Wszyscy moi nowi koledzy są cudownie mili i czuję się po prostu rozpieszczona do granic możliwości. Usłyszałam, że droga dopiero się otwiera i coś w tym jest, bo dzisiaj posypały się kolejne propozycje (na bliżej nieokreślone terminy): Léonie est en avance G. Feydeau (ze mną w roli głównej jeśli dojdzie do skutku) oraz wystawienie mojej Nuit Bouffe. 28 września biorę udział w publicznej lekturze jeden sztuki. No i korzystam z przywileju oglądania spektakli za darmo, więc zdarzą mi się 2 czy 3 dni, kiedy zostanę po pracy w teatrze tylko po to żeby pogapić się na moich kolegów w innych sztukach.

Aktualizacja dat:

24.09 godz. 19:00
25.09 godz. 19:00
30.09 godz. 19:00
2.10 godz. 19:00
7.10 godz. 19:00
11.10 godz. 20:45
14.10 godz. 19:00
18.10 godz. 19:00

Patrząc na ten mini-maraton stwierdzam, że nie jest źle jak na pierwszy raz.

A teraz moja wielka radość.

Gdzie jest Wally? :)