vendredi 1 novembre 2013

Dlaczego telewizja francuska...

1. ... NIE jest dobrym sposobem na naukę francuskiego?
2. ... jest gorsza od polskiej?

Ça y est! W końcu SFR zlitowało się nade mną i przysłało faceta, który podłączył mi wtyczkę do telefonu. To znaczy, że mam normalny internet i telewizję. Co się dobrze składa, bo przez wypadek w pracy, nie wychodzę z domu... Nie to żebym nie mogła, ale po pierwsze: chodzenie ze stabilizatorem nawet o kulach nie należy do najprzyjemniejszych, a po drugie: muszę siedzieć w domu w określonych godzinach jakby się przywidziało jakiemuś lekarzowi mnie odwiedzić. Tak więc siedzę w domu, korzystam z dobrodziejstw szybkiego internetu, w tle buczy mi telewizja.

Niestety radość z posiadania szklanego ekranu minęła mi kiedy we wtorek odpaliłam telewizor po południu i okazało się, że znalezienie czegoś, co nie jest reality show albo jakimś durnym serialem graniczy z cudem. Poziom mniej-więcej połowy programów sięga dna Rowu Mariańskiego. Mam wrażenie, że Francja lubuje się w programach typu reality show, że połowa czasu antenowego jest im poświęcona. W takim razie wolę przełączyć na Catroon Network... albo na France24... albo iTVN lub TVN24... Wolę programy typu Ukryta prawda niż Les ch'tis a Hollywood.
Wieczorami poziom trochę się podnosi, ale tylko na jakiś 5 kanałach, więc oglądam Ghost whisperer (z francuskim dubbingiem), Dr House od pierwszego sezonu (z francuskim dubbingiem), francuską wersję Kuchennych rewolucji albo Master chef lub ewentualnie C a vous. Na jutro mam zaplanowany Taniec z gwiazdami.
Jedynym programem, który jest dla mnie znośny w porze popołudniowej to serial Nos chers voisins na TF1.

Pamiętam jak, ucząc się francuskiego, szukałam za wszelką cenę programów francuskich, seriali itd. Tylko żeby osłuchać się z językiem... No i wtedy miałam TV5 Monde, gdzie od czasu do czasu znajdowałam coś interesującego i serial 5 Soeurs emitowany na TVN Style.
Teraz mając nie wiem ile kanałów, na których nie ma nic interesującego, a dialogi są poniżej poziomu, uważam, że nie ma co rzucać się na telewizję francuską i lepiej jest poszukać seriali czy programów w internecie.