mercredi 14 juin 2017

Rowerem przez Paryż.

Czy poruszanie się po Paryżu na rowerze jest praktyczne? 

Jeśli śledzicie mnie na Instagramie to wiecie, że jakiś czas temu skarżyłam się na InstaStories na skomplikowany system wypożyczania rowerów miejskich Vélib'. Od tamtej pory trochę się zmieniło, bo zdecydowałam się wykupić abonament na ten, bądź co bądź, popularny środek transportu we francuskiej stolicy. I nie żałuję! Obecnie większość moich codziennych podróży odbywam na rowerze.
Olśnienia, co do szybkiego i bezbolesnego wypożyczania i odstawiania roweru doznałam dopiero niedawno. Jednak nawet gdybym miała się siłować z blokadą kilka razu dziennie to pewnie i tak zdecydowałabym się na ten abonament. Powodów jest kilka. 

mercredi 31 mai 2017

Czy "Klątwa" powinna zniknąć z afisza?

Dostałam od Was kilka wiadomości, w których pytacie mnie, co sądzę o manifestacji, która miała miejsce w ostatnią sobotę pod Teatrem Powszechnym.  Jak możecie się domyślić, jestem po stronie artystów Teatru Powszechnego i uważam, że w żadnym wypadku "Klątwa" nie powinna zostać zdjęta z afisza.

dimanche 16 avril 2017

Nowy rozdział.

Życie pisze czasami często scenariusze, które nas zaskakują. Na przykład, nowy post na tym blogu po długiej przerwie miał być o czymś zupełnie innym. Zabrakło mi jednak weny. A potem to już posypało się całkowicie. W każdym razie, nie przypuszczałam, że posta na ten konkretny temat napiszę tak szybko. Prawdę mówiąc, traciłam już nadzieję, że napiszę go w tym roku. Ale jednak stało się! Moje życie zamarło na 3 tygodnie, a ja przekonałam się o tym, że czegoś takiego jak przeprowadzka nie da się zaplanować.

dimanche 12 mars 2017

Vite fait #2


Wiem, że dawno mnie tu nie było. Może niebawem się poprawię. ;)
O wiele częściej możecie mnie poczytać na FanPage'u bloga. Przyznam bez bicia, że Facebookowe posty są mniej wymagające i łatwiejsze w redakcji. Tekst, który przeczytanie poniżej również znajdziecie na Facebooku. Postanowiłam umieścić go również tutaj ze względu na jego długość oraz na przekaz.
Tymczasem wracam do zajmowania się moimi nowymi projektami, o których już niebawem napiszę Wam kilka słów więcej.

dimanche 29 janvier 2017

27 rad na 27 lat.

W ubiegły piątek jeszcze bardziej zbliżyłam się do magicznej 3 z przodu. Stuknęło mi 27 lat. Im dłużej chodzę po tym świecie, tym bardziej zdumiewa mnie życie, świat, ludzie... Nie zawsze w pozytywnym sensie. W ubiegłym roku wiele zdarzyło się w moim życiu, co skłoniło mnie do przemyśleń i do spisania poniższej listy. Widzę jak mój życiowy bagaż powiększa się z roku na rok, dlatego stwierdziłam, że może warto podzielić się z Wami moimi przemyśleniami. Poniższa lista to rady, które daję sobie teraz, które dałabym sobie rok, dwa, dziesięć lat temu, i które dałabym każdemu przyjacielowi. Moje życie jest dzięki nim łatwiejsze i piękniejsze.


mercredi 18 janvier 2017

Highly Sensitive Person

Długo zastanawiałam się nad tym, czy chcę pisać o przypadłości, która niektórym osobom może wydać się dziwna. Pomyślałam jednak, że może znajdą się osoby, które również borykają się z tą przypadłością i choć trochę pomogę im zrozumieć jak można z nią żyć. Sama dopiero niedawno dowiedziałam się, że coś, co uważałam za upierdliwą stronę mojego charakteru, jest już dawno zbadane, ma nazwę i, co najważniejsze, nie musi być upierdliwe. Cecha, którą traktowałam przez lata jako wadę, stała się moim sprzymierzeńcem. Zaletą.
Moja przypadłość to HSP (Highly Sensitive Person), czyli Wysoka Wrażliwość.

jeudi 12 janvier 2017

Koncert Florent Mothe.

Florent Mothe, piosenkarz, którego możecie kojarzyć z przeboju L'Assasymphonie z musicalu Mozart l'Opera Rock albo Quelque chose de magique z musicalu La Legende du Roi Arthur, powrócił niedawno na rynek ze swoim drugim autorskim albumem Danser sous la pluie (Tańczyć w deszczu). Tytuł wywołał małą polemikę, ponieważ w tym samym czasie Florent Mothe brał udział w programie Danse avec les stars.
Jeśli śledzicie mnie od dłuższego czasu, wiecie, że jestem fanką głosu Florent, więc nie mogło mnie zabraknąć na jego koncercie w l'Europeen 30 listopada 2016 roku.


samedi 7 janvier 2017

Czy leci z nami kucharz?

Nowy Rok i nowy projekt Klubu Polki na Obczyźnie. W tym miesiącu opowiadamy Wam o dziwnych i ciekawych zwyczajach kulinarnych w naszych krajach.
Długo zastanawiałam się, co tak naprawdę zaskoczyło mnie we francuskiej kuchni czy w sposobie jedzenia. Pracując w restauracji to raczej obcokrajowcy mnie zaskakiwali swoimi zwyczajami kulinarnymi. Szampan za 50€ z sokiem pomarańczowym za 3€? Co to dla Rosjan! Keczup i/lub musztarda jedzona z naleśnikiem? Dziwiłam się, że Amerykanie nie piją tej przyprawy z gwinta. No, ale nie o tym miało być. Opowiem Wam dzisiaj o tym, co jedzą Francuzi w pracy.